

| globtroter.tv |
| Artykuły | ||
|
Po chwili pojawił się samiec, zapewne ojciec lwiątek, które uradowane podbiegły do niego, próbując figlami zwrócić na siebie uwagę. Nadaremnie – samca absorbowały inne sprawy.
Wielkim podróżniczym wyzwaniem jest pustynna i półpustynna dzika północ kraju, z jeziorem Turkana i ogromnymi przestrzeniami. Znajdziemy się tam w świecie pięknych kolorów, mamy szansę zobaczyć ludzi, którzy nie mieli okazji często widywać białych.
Po upływie dziewięciu miesięcy – takiego samego czasu, w jakim dziecko dojrzewa w łonie matki – odkopuje się ludzkie szczątki, nalewa mleko i miód do czaszek, zabija ofiarne kozy, a później ponownie zakopuje się kości w otoczonym tajemnicą miejscu.
Chociaż wycięcie łechtaczki zostało prawnie zabronione w Kenii, to jednak wciąż ten obrzędowy zabieg jest wykonywany w całym kraju, szczególnie na wsi. Spośród 42 kenijskich grup etnicznych tylko w czterech (Luo, Luhja, Teso i Turkana) nie ma tego rytuału.
Po dwóch godzinach marszu zbliżamy się do pierwszego na trasie miasteczka. Nagle słychać strzał. – Polują – próbuje przekonać mnie Michał, ale podkładem pod jego głos jest seria z karabinu maszynowego. Przerażeni, nie wiemy, co zrobić; iść dalej – strach, zawrócić – trochę za daleko.
Spoglądam z trudem na oczy chłopaków – wyglądają jak nieludzko czerwone, łzawiące, zmrużone punkciki. Włosy sztywnieją już po dziesięciu minutach, ciężko więc sobie w ogóle wyobrazić, jaki będzie ich stan po dziesięciu godzinach jazdy.
Ostatniego dnia przedzierali się przez mokradła. To był najtrudniejszy dzień jazdy. Zmęczone konie ostrożnie stąpały po błocie i cięły piersią ostre krzaki, odganiając przy okazji natrętne muchy. Potem czekała ich trudna górska wspinaczka.
Staszek Gębski to globtroter, który wędruje po świecie bez rozgłosu. Planuje i wyjeżdża. W ten sposób zwiedził ponad sto krajów świata.
Przypatrując się mniej lub bardziej absurdalnym konkursom na podróżnika roku, wpadłem na absurdalny z pozoru pomysł, by podróżowanie uczynić dyscypliną sportową.
Część 4. Elementy kompozycji zdjęcia. Temat: Perspektywa ptasia. Najprostszym przykładem perspektywy ptasiej jest przypadek, gdy osoba fotografująca siedzi w samolocie, helikopterze czy balonie.
Dotąd sądzono, że ewolucja człowieka przebiegała linearnie. Jeden gatunek przeradzał się w następny, a homo sapiens jest koroną, zwieńczeniem łańcucha antropogenezy. Tymczasem znaleziono dowód na to, że obok siebie żyły (a może żyją dalej) dwa (a może więcej) zupełnie różne gatunki człowieka.
Fotoreportaż Zygmunta Nováka |
||
|
||
| Bieżący numer | ||
|
Wraz z 30-tym numerem „Globtrotera” rozpoczynamy publikowanie serii miniprzewodników, adresowanych głównie do ludzi podróżujących na własną rękę. W pierwszym z serii miniprzewodników zapraszamy do Kenii, opisanej przez jej stałego bywalca Jacka Torbicza. Odbędziemy również safari po bezdrożach Masai Mara, dowiemy się, dlaczego Masajowie nie uciekają przed deszczem i zdobędziemy mnóstwo informacji o różnych, często bardzo mało znanych plemionach, zamieszkujących Kenię ilustrowanych rewelacyjnymi zdjęciami Erica Lafforgua. Odwiedzimy też inne państwa Czarnego Lądu w niezwykłej podróży z plecakiem przecinającej kontynent z północy na południe oraz wsiądziemy do pociągu przemierzającego Mauretanię W Azji zaglądniemy do Mongolii, do pasterzy reniferów, do Kambodży oraz na indonezyjską wyspę Flores w poszukiwaniu innego od homo sapiens gatunku człowieka! Piotr Jaskólski w swoim felietonie tym razem snuje rozważania na temat plusów i minusów podróżowania w samotności i w grupie, a ekslibris z tego numeru poświęcony jest wędrującemu od lat po świecie bez rozgłosu – Staszkowi Gębskiemu. No i oczywiście odbędziemy kolejną lekcję fotografowania. Zobacz archiwalne numery |
||
| Nasi Partnerzy | ||
| Patronaty [wszystkie] | ||