

| globtroter.tv |
| Archiwum | ||
|
Wpłynięciem na wody Pacyfiku przez Cieśninę Beringa 19 września 2006 r. załoga jachtu "Stary" otwarła symboliczną bramę Przejścia Północno-Zachodniego, stając się najmłodszą załogą (jej średnia wieku wynosiła 25 lat), która pokonała ten jeden z najtrudniejszych szlaków żeglarskich..
Zielona, czerwona, czarna. Chroni przed zawałem, skrzepami i chorobą wieńcową serca, przeciwdziała nadciśnieniu, obniża poziom cholesterolu, uodparnia organizm, zwalcza bakterie i wirusy, wzmaga koncentrację, zapobiega schorzeniom nowotworowym, spowalnia proces starzenia się, pobudza wydzielanie soków żołądkowych, poprawiając trawienie. Herbata – Camellia sinensis, Camellia assamica.
Wenezuelski olbrzym przeciętnie w ciągu jednego dnia wyrzuca do morza tyle wody, ile jest w stanie odprowadzić słynna Tamiza przez... rok! Orinoko to jedna z kilku rzek na świecie, które można nazwać płynącym oceanem. Powstaje w najbardziej odludnych i najdziwniejszych miejscach na naszej planecie.
Kiedy upada drzewo, spada gwiazda. Koniec lasu będzie i naszym końcem. (Cha Kin Viejo - członek starszyzny Majów) Dzień z Krzysztofem Wielickim: Jeden dzień z życia 19 lipca 1974 roku, DYCH TAU
Annapurna (8091 m n.p.m.) to obok Dhaulagiri (8167 m n.p.m.) i Manaslu (8156 m n.p.m.) jeden z trzech ośmiotysięczników usytuowanych dość blisko siebie w centralnym Nepalu. W odróżnieniu od Dhaulagiri, Annapurna, jest rozległym masywem górskim, składającym się z kilkunastu kulminacji o wysokości ponad 7000 m n.p.m. Od pobliskiego Dhaulagiri oddziela ją rzeka Kali Gandaki, przebijająca się z Tybetu głębokim kanionem przez góry. Różnica wysokości między dnem doliny a szczytami wynosi przeszło 6000 m!
Kilka lat temu pewien podróżnik z Polski wybrał się do Azji na wyprawę życia. A oto jego wspomnienia: długie wakacje, egzotyczne przygody i... żółtaczka na rubieżach Kazachstanu.
"Nie jesteśmy terrorystami! Nie chcemy nowoczesnego życia! Nie chcemy waszego rozwoju, religii, pomocy, waszych organizacji! Zostawcie nas w spokoju!"
Choć kalendarzowa zima w pełni - śniegu i mrozu w tym roku mamy niewiele. Jak tu pisać o fotografowaniu zimy, jeśli jej nie ma? Tak wygląda polska zima. Szara, jak przedwiośnie. Przetkany białymi łatami krajobraz nie nadaje się do jazdy na nartach, ale do fotografowania jest to temat bardzo ciekawy i... kolorowy.
Dla Portugalczyków i mieszkańców wybrzeża Suahili ruiny te mogły być pozostałością stolicy obfitującej w drogocenne kruszce, stanowiące źródło bogactwa biblijnych władców. Myślano, że mógł to być legendarny Ofir króla Salomona i jego fenickiego przyjaciela Hirama, władcy Tyru. Te pomysły wydawały się tak prawdopodobne, że do XX w. były nie tylko uznawane, ale i uzupełniano je o nieprawdopodobne wprost szczegóły. |
||
| W numerze również: | ||
|
Ten numer jest obszerniejszy od pozostałych! Co oznacza zwiększoną dawkę solidnej podróżniczej lektury. Do „grubszego” Globtrotera dorzucamy na dodatek płytę z dwoma filmami dokumentalnymi o Majach. Wrażeniami z niesamowitego rejsu dzielą się z nami uczestnicy QNT Northwest Passage Jubiler Voyage 2006. W numerze jest też obszerny materiał o Majach. Ryszard Czajkowski, jak zwykle ciekawie, opowiada o Wielkim Zimbabwe. Polskę w „dziewiątce” reprezentują Bieszczady, a dokładnie tzw. Worek Bieszczadzki – najbardziej wysunięty na południowy wschód skrawek naszego kraju. Z Andrzejem Sochackim rozmawiamy o podróżach dookoła świata. W Zoomie tym razem przeczytacie o niespokojnej ziemi Papuasów. Rozpoczynamy też nowy cykl – szlakiem używek i na początek „częstujemy” Was herbatą. Do tego jeszcze teksty o Orinoko, Tunezji, pamiętnik Krzysztofa Wielickiego i felieton Władka Grodeckiego. |
||
| Dostępność numerów | ||
|
Nakład numeru 3, 4, 9, 13, 14, 17 oraz 18 jest wyczerpany. Pozostałe numery są dostępne. |
||
| Nasi Partnerzy | ||
| Patronaty [wszystkie] | ||